Zaczarowany olejek – Must have!

Jak wiadomo każda z nas szuka tego najlepszego kosmetyku do włosów, który spełniałby kilka funkcji na raz. Po przetestowaniu różnych kosmetyków tańszych i droższych wpadł mi w ręce ten oto olejek.

Po licznych koloryzacjach i używaniu prostownicy moje włosy wymagały takiego produktu, który nadałby im miękkości, zapewnił wspaniały połysk a także równocześnie odżywił włosy od środka. Wszystkie te kryteria spełnił Elixir Ultime Oleo-Complex Kerastase.

Gdy zdecydowana pobiegłam do salonu fryzjerskiego po olejek spotkała mnie miła niespodzianka. Przy zakupie Elixiru (cena 116 zł) dostałam gratis rytuał zapachowy a także darmowy dowolny rytuał Kerastase (zaznaczam, że taki zabieg kosztowałby mnie 80 zł a tak dostałam go w prezencie). Dlatego polecam szukanie takich promocji w Waszych salonach fryzjerskich. Z tego co mi wiadomo podobne akcje Kerastase  przeprowadzone będą ponownie w październiku i listopadzie w wybranych salonach fryzjerskich.

Kerastase Elixir Ultime Oleo Complex to olejek pielęgnacyjny i prawdziwa innowacja wśród kosmetyków do włosów. Kosmetyk zawiera wyciąg z czterech luksusowych olejków: kukurydzianego, arganowego, kameliowago oraz praxaci.

Olejek pielęgnacyjny może być stosowany na kilka sposobów:

  1. Przed umyciem włosów do usunięcia pozostałości codziennej stylizacji.
  2. Przed suszeniem do intensywnego odżywienia.
  3. Po suszeniu do wygładzenia i wymodelowania włosów.
  4. Codzienna profilaktyka. Doskonale odżywia i kontroluje włosy suche i wymagające dodatkowej opieki w ciągu dnia.

Również nasi panowie mogą stosować ten olejek, kiedy mają problem z suchą skorą głowy oraz bezpośrednio po wizycie u fryzjera gdy skóra głowy jest podrażniona od maszynki.

Nasza rada: Olejek jest bardzo wydajny więc niech nie przeraza Was cena. Zaoszczędzicie na innych produktach do stylizacji takich jak jedwab oraz nabłyszczacz. Olejek należy używać w bardzo małych ilościach gdyż jest bardzo tłusty- dla suchych i kręconych włosów jest zbawieniem ale dla włosów przetłuszczających stanowić to może problem.  Dzięki temu możecie być pewne, że serum nie obciąży nadmiernie Twoich włosów i każdego dania cieszyć się będziesz perfekcyjną fryzurą.

Pyszny własny chlebek razowy na zakwasie

A tak to wszystko się zaczęło ;)

Razem z moim narzeczonym Tomkiem postanowiliśmy w prezencie gwiazdkowym kupić Jego rodzicom maszynę do wypieku chleba, która jak się później okazało przy pierwszym wypieku się zepsuła. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ten fakt zmobilizował rodziców do własnoręcznego wypieku chleba (wśród znajomych ci co maja maszynę do chleba nigdy go nie pieką).

Po pierwszej kromce domowego chlebka jeszcze ciepłego z powidłami śliwkowymi Babci Janiny postanowiłam, że też będę taki chlebek wypiekać :), tylko zmodyfikował nieco przepis pod nasze gusta.

Chleb robię na własnym zakwasie (bez drożdży), który sama przygotowuje( tak naprawdę ten zakwas przyrządzam tylko raz i jest on bazą do kolejnych wypieków). Poniżej podam Wam przepis na zakwas.

Chlebek przyrządzamy z takich mąk na jakie mamy ochotę( tylko zakwas musi być z maki żytniej razowej typ 2000) i dodajemy do niego według uznania słonecznik lub dynie, otręby żytnie lub owsiane, zmielone migdały, siemię lniane .

Do przyrządzenia chleba razowego będziemy potrzebować akcesoria:

  • foremkę do keksu
  • papier do pieczenia (odporny na wysokie  temp. 220 stopni C, ja używam papieru do ciasteczek Rupin z Rossmanna , jest już pocięty wiec mamy już mniej do roboty)
  • pędzelek do smarowania formy
  • miskę plastikową z przykrywką (w niej wyrabiamy ciasto na chleb, musi być plastikowa bo w metalowej misce zakwas rośnie bardzo wolno)
  • drewnianą łyżkę
  • mały słoik ( w nim przechowujemy zakwas w lodówce na kolejny wypiek)
  • mała waga
  • mały garnuszek do podgrzewania wody
  • minutnik

Oto przepis na zakwas ( pamiętajcie, że tak naprawdę robimy to tylko raz wiec niech nie przeraża was czas jego przyrządzenia 5 dni), do niego potrzebujemy mąkę żytnią razową typ 2000 i wodę:

  • 1 dzień: do 100 g mąki żytniej razowej typ  2000 w misce plastikowej dodać 100 ml letniej wody(podgrzanej w garnuszku ) wymieszać i odstawić na 24 h w ciepłe miejsce ( ja chowam w wyłączonym piekarniku) aby wyrosło
  • 2 dzień: dodać 100-150 g  mąki żytniej razowej 2000 wlać 100 ml letniej wody i wymieszać, odstawić na 24 h a ciepłe miejsce aby dalej rosło
  • 3 dzień:  dodać 100-150 g  mąki żytniej razowej 2000 wlać 100 ml letniej wody i wymieszać, odstawić na 24 h a ciepłe miejsce aby dalej rosło
  • 4 dzień: dodać 100-150 g  mąki żytniej razowej 2000 wlać 100 ml letniej wody i wymieszać, odstawić na 24 h a ciepłe miejsce aby dalej rosło
  • 5 dzień:  dodać 100-150 g  mąki żytniej razowej 2000 wlać 100 ml letniej wody i wymieszać, odstawić na 24 h a ciepłe miejsce aby dalej rosło
  • Uwaga!!!!! 2,3,4,5 dnia: RANO ZAMIESZAĆ/ WIECZOREM DODAWAĆ MĄKĘ ŻYTNIĄ RAZOWĄ 2000 I WODĘ
  • 6 dzień: z przygotowanego zakwasu odkładam do lodówki 200g zakwasu i z reszty pieczemy pierwszy chlebek

A.  A tak przyrządzamy nasz pierwszy razowy chleb, aby nam wyszła jedna foremka chlebka( aby zrobić dwa bochenki podwajamy poniższe składniki):

  • 275 ml letniej wody tj. 1 szk.l i trochę
  • 300 g mąki żytniej typ 720+75 g mąki orkiszowej białej typ 700+2 szczypty cukru brązowego+ pół łyżeczki soli+10 g otrębów lub słonecznik (  te suche składniki mieszamy razem)

Do naszego zakwasu dodajemy w/w składniki i mieszamy łopatką- nie musi być długo- tak aby ciasto było jednolite bez grudek. Przekładamy ciasto do foremki (krótkie keksówki) wyłożone papierem i cienko posmarowane oliwką. Wyrównać łyżką namoczoną w wodzie o odstawić do piekarnika nieogrzewanego. Ja szykuję ciasto wieczorem( ok 23-ciej mam juz ciasto przełożone do foremki), zostawiam do wyrośnięcia na noc i rano tak po ok. 9 h wstawiam do wypieczenia.

Gdy chlebek wyrośnie 2x pieczemy go:

  1. 30 minut t 220 stopni C (z owiewem)
  2. 15 minut 180 stopni C  (z owiewem)
  3. 15 minut O stopni C (wyłączony piekarnik)

Wyjmujemy gorący chlebek  z blaszki, malujemy oliwką z wodą i zostawiamy na 1 h na kratce do ostygnięcia.

 

B. Jeżeli pieczemy już kolejny raz chlebek do przygotowujemy go tak:

  1. wyjmujemy z lodówki zakwas wcześniej aby wrócił do temp. pokojowej (ok 30 minut przed) i następnie ze słoika przekładamy go do miski
  2. trzykrotnie „dokarmić” zakwas, dodając za każdym razem pól szklanki letniej wody(podgrzanej w garnuszku) oraz 93 g mąki razowej typ 2000- odstępy czasowe mogą być 45 minut do 3 h ( ja robię 45 minut), na powierzchni widać małe dziurki lub wyraźnie zwiększyła się objętość, miska musi być przykryta i odstawiona  w cieple miejsce
  3. po tym czasie odłożyć do słoika ok 210 g zakwasu do lodówki a do reszty dodać: 
    • 275 ml letniej wody tj. 1 szklanka i trochę
    • 300 g mąki żytniej typ 720 + 75 g mąki orkiszowej białej typ 700 + 2 szczypty cukru brązowego + pół łyżeczki soli +10 g otrębów lub słonecznik (  te suche składniki mieszamy razem)
  4. !!!! i robimy tak ja w pkt. A ( przy pierwszym wypieku chleba)

UWAGI:

  • więcej mąki typ 700 tym chlebek jaśniejszy
  • im więcej wody  tym ciasto lepiej się wyrabia
  • jeżeli zależy nam na czasie to pieczmy 2 chleby czyli podwajamy składniki i róbmy to w weekend, potem przez cały tydzień możemy cieszyć się świeżym chlebkiem
  • chlebek nigdy  nie pleśnieje i zachowuje długo świeżość
  • można mieszać różne rodzaje mąk np. mąka graham, mąka orkiszowa razowa typ 2000
  • jeżeli jesteś alergikiem to rób chlebek z samej mąki orkiszowej czyli 375 g + otręby

Mieszkanie – cudne szarości :)

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam takie aranżacje. Szarość w połączeniu z bielą jest zawsze strzałem w dziesiątkę jeżeli zależy nam na eleganckim i gustownym wnętrzu.

Zainspirowana kolejnymi zdjęciami wnętrz mojej ukochanej szarości  postanowiłam wcielić w życie plan- robimy remont!!!! i zmienić kolor ściany salonu na jasny szary (wcześniej przez 4 lata był to kolor cynamonowy) a resztę mieszkania na biało. Chciałabym dodać, że uwielbiam remonty i nie przeraża mnie wizja przenoszenia rzeczy z jednego pokoju do drugiego, sprzątania w trakcie jak i po remoncie:) Efekt końcowy wyszedł świetny i mam wrażenie, że salon mam teraz dwa razy większy.

Jeżeli jesteście teraz przed remontem lub zamierzacie odświeżyć Wasze mieszkanka to polecam Wam takie rozwiązania:

W kolejnych wpisach napisze Wam jak się zabrać do remontu i jakie dodatki wybrać aby wnętrze było kompletne :)

Moda i Styl, bądź restyles :)