Archiwum kategorii: Uroda

Czary mary – Sephora – Express nail polish remower

Wpadł mi w ręce świetny zmywacz do paznokci marki Sephora – Express nail polish remower (30 zł) .Dla niecierpliwych i tych z Was, które nie lubią zmywać lakieru kilkunastoma wacikami :)

Zmywacz zmywa lakier w ekspresowym tempie (nawet bardzo ciemny lakier), wystarczy włożyć paznokieć do buteleczki, przekręcić i gotowe :)))

W buteleczce jest gąbka nasączona zmywaczem, która zmywa lakier i nie obawiajcie się bo produkt  jest bardzo wydajny (kilka miesięcy). W środku nie pozostaje nasz lakier bo jest rozpuszczany i gąbka nie zabarwi się kolorem z paznokci.

 

INGLOT Diamond Top Coat

Jak przedłużyć trwałość lakieru do paznokci? Oto środek marki Inglot, który nam w tym pomoże.

Diamentowy lakier utwardzający Inglot Diamond Top Coat ( ok. 28 zł) według producenta:

  • poprawia trwałość lakieru do paznokci
  • zapobiega przed pękaniem
  • odpryskiwaniem
  • i nadmiernym ścieraniem się lakieru

Zawarty w nim proszek diamentowy odżywia kolor nadając paznokciom niezwykły, diamentowy połysk. 

[fbphotos id=398273946905777 limit=3]

Sposób użycia: stosować jako warstwę wykończeniową na lakier do paznokci po jego całkowitym wyschnięciu.

Jestem w 100% zadowolona z tego produktu bo rzeczywiście wydłuża trwałość lakieru nawet do tygodnia !!! a do tego ten połysk (połysk porównywalny z tym jaki otrzymamy po wykonaniu profesjonalnego manicuru hybrydowego).

Tak dla porównania na prawej ręce mam położony ten środek a na lewej nie, żeby można było zobaczyć różnicę.

 

 

Garnier. BBKrem.

Nie wiem czy słyszałyście już o news’ie Garniera?

BBKream, czyli Beauty Balm Perfector to krem upiększający 5 w 1.

Łączy elementy codziennej pielęgnacji, oszczędzając cenny czas.

Krem :
– nawilża
– pozostawia uczucie gładkiej skóry
– kryje niedoskonałości
– rozświetla i ujednolica cerę
– chroni przed promieniami UV

Postanowiłam więc go wypróbować.

Krem jest delikatny i ładnie rozprowadza się na twarzy.
Zdecydowanie nawilża! Osobiście odczułam, jakbym nałożyła krem nawilżający i odrobinę podkładu, tyle, że Garnier jest znacznie lżejszy i pozostawia przyjemniejsze uczucie świeżości na twarzy.

Cera staje się rozświetlona, sprawia uczucie gładkiej i promiennej.

Uważam, że jest to idealne rozwiązanie dla kobiet, które tak samo jak ja, nie lubią się malować.
Żadnych podkładów, pudrów na co dzień.

Krem idealnie nadaje się na wakacje. Czuję, że skóra oddycha.
Przyjemna delikatna formuła, sprawdza się w gorące dni.

Jednak! Jeśli któraś z Pań, lubi perfekcyjny makijaż, bądź irytują ją zaczerwienienia na twarzy..
Sądzę, że krem nie da 100% satysfakcji.

W przypadku wszelkich niedoskonałości, proponowałabym dodatkowo korektor, czy inny kosmetyk.
Moim zdaniem, krem nie jest w stanie ukryć wszystkiego.

Cała reszta na plus, dla kobiet lubiących delikatny makijaż.
Dla Pań o większych wymaganiach – wydaje mi się, że krem będzie niewystarczający.

c.

Puder do rzęs.

Wczoraj w trakcie zakupów w ‚Naturze’ znalazłam ciekawostkę.. bynajmniej dla mnie.

PUDER DO RZĘS.

Wcześniej nie słyszałam o takim wynalazku szczerze mówiąc..  Ale! – Kupiłam i wypróbowałam.

Kolejność jest następująca.
1. Najpierw malujemy rzęsy dowolnym tuszem do rzęs.
-Co zdążyłam zauważyć.
W przypadku starszego tuszu, puder nie utrzymuje się na rzęsach, gdyż maskara nie jest wystarczająco wilgotna.

2. Przy zamkniętej powiece, za pomocą szczoteczki dołączonej do opakowania – aplikujemy puder na rzęsy,
zanim nasz tusz zdąży wyschnąć.
Oko musi być zamknięte! W innym przypadku, cały puder wpadnie nam do gałki ocznej.

3. Na koniec poprawiamy całość tuszem.

UWAGA!
Puder do rzęs nie jest przeznaczony dla osób używających soczewek kontaktowych!

Jakie są moje odczucia?

Różnica faktycznie JEST. Może nie jest kolosalna i zaskakująca, ale zdecydowanie zauważalna.
Puder na pewno pogrubia rzęsy.
Wydaje mi się, że ten sam efekt można uzyskać przy nałożeniu kilku warstw tuszu.

Dla porównania dodaję dwa zdjęcia.
1. Tusz

2. Tusz + puder.

Koszt pudru :  ok. 13 zł.

Także. Ciekawy ‚bajer’.
Podejrzewam, że wystarcza na długo. :)

c.

‚Sprayowane’ paznokcie.

Pomysł na ciekawe paznokcie.

Wystarczą :
dwa kolory lakierów (bądź więcej) i gąbeczka

1. Malujemy paznokcie na jednolity kolor.

2. Przygotowujemy gąbeczkę. Możemy ją pociąć na mniejsze kawałki.


3. Malujemy gąbkę lakierem (w innym wybranym kolorze)


UWAGA!
-jeśli zbyt mocno pomalujemy gąbkę, lakier wsiąknie i na paznokciu może odbić się kolor, bez efektu spray’u.
Najlepszym sposobem, jest delikatne i ‚oszczędne’ malowanie gąbki i odczekanie kilku sekund.

4. Przykładamy gąbkę do paznokcia i odbijamy wzór.


Teraz tylko patyczkiem i zmywaczem, oczyścić lakier, który odbił się na palcach.


Kolory można łączyć w dowolny sposób.
Ziarnistość zależy od faktury gąbki jaką dysponujemy.

Niedługo przedstawię inny przykład, w którym również wykorzystamy gąbeczkę, ale już z inną strukturą. ;)

c.