Archiwum kategorii: Kuchątek

Coś na ząb ;)

Gorąca czekolada

Czasem zdarza mi się, że budzi mnie ochota na coś bardzo słodkiego. W takich chwilach niezawodny jest przepis na gorącą czekoladę, która idealnie pasuje do porannych tostów z dżemem lub miodem…  czekolada pasuje do wszystkiego;)

Przepis jest bardzo prosty:

  • 500 ml mleka
  • 100 ml słodkiej śmietanki (36%)
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżeczki cukru pudru
  • 2 szczypty chilli.

Mleko i śmietankę ogrzewać powoli doprowadzając do wrzenia. Dodać pokruszoną czekoladę, cukier i chilli. Podgrzewać jeszcze ok. 10 minut, pilnując by czekolada się nie zagotowała.

(Napój jest bardzo słodki więc jeśli nie macie ochoty na taką porcję słodyczy z samego rana to nie dodawajcie cukru, ja zastąpiłam go bitą śmietaną)

Smacznego:)

[fbphotos id=404541302945708]

W kratkę.

Znalazłam w sieci zdjęcie/obrazek.

Postanowiłam zrobić to co znalazłam. ;)
Zanim również się zdecydujecie, przeczytajcie całość – Będzie smaczniejsze!

Co do składników, mamy tutaj naprawdę wolną rękę.
Przedstawię całość, według której przygotowałam przekąskę sama.
A co znajdzie się u Was, zależy tylko od Waszej wyobraźni i smaku ;)

Potrzebujemy: 
-CAŁY bochenek chleba
-Ser żółty, bądź inny (według własnego uznania np. Mozzarella)
-Osełkę czosnkową, bądź cebulową (może być również masło czosnkowe przygotowane przez Was same)
-Szczypiorek
-Przyprawy (np. zioła prowansalskie, pieprz, bazylia, oregano)

1. NAKRAJAMY chlebek wszerz tworząc paski.
Zwracamy uwagę, by nie PRZEKROIĆ chleba i nie zrobić sobie zwykłych kanapek ;)


2. Następnie nakrajamy chlebek wzdłuż – w ten sposób tworzymy małe kwadraciki.


Spód pozostaje nienaruszony.



3. Kroimy ser w plastry, a następnie tworzymy małe paseczki.
(Paski mają wypełnić przerwy między kwadratami, od tego powinna zależeć ich grubość i ilość)
W moim przypadku, Im więcej sera tym lepiej ;)


4. Ser umieszczamy w przerwach.

5. Następnie masło czosnkowe…


… i przyprawy


6. Chleb wkładamy do piekarnika i pieczemy około 20 – 30 min. w 150 st. C

7. Szczypiorek dodałam w połowie pieczenia. Ale.. jak kto woli. ;)

I w sumie.. Gotowe! ;)



UWAGI
Smak super, jednak następnym razem:

-Im większy chlebek, tym łatwiej. Wiadomo, że świeży chlebek zawsze smakuje najlepiej!
-Trzeba dokładnie naciąć chleb, by masło i ser mogły rozpłynąć się na całości.
-Punkt 3 i 4 zamienię kolejnością. Najpierw masełko, które wchłonie się w chleb.
Dzięki temu, dno nie będzie suche, a ser rozpłynie się na większym obszarze.

i.. chyba wszystko.

Smacznego ;)

c.

Podwójne Przyjemności ;)

Czas na coś dobrego!

Muszę, po prostu muszę napisać Wam o moim ostatnim przysmaku, jaki odkryłam.
Czy kojarzycie słynne croissanty firmy „7 Days” ?

Na pewno ;)
Mniejsze, większe.. rogaliki z nadzieniem.. w każdym razie bardzo smaczne. ;) Nie powiem. Lubię je od zawsze. Jednak nic, nigdy nie uwiodło mnie tak jak :

„7 DAYS DOUB!E”

Zwykle mieliśmy do czynienia z nadzieniem kakaowym, waniliowym, truskawkowym, czy spumante. Od niedawna, w sprzedaży pojawiły się te same rogaliki, jednak z podwójnym nadzieniem!

I muszę przyznać, że bezwzględnie się od nich uzależniłam.

Polecam je i Wam!

Jest to szybka i smaczna przekąska.  Ceny wahają się od 1,50 zł do 2,50 – niewiele, za chwilę przyjemności ;)

Do wyboru mamy dwa smaki : nadzienie waniliowo-wiśniowe , oraz kakaowo-waniliowe. Osobiście jestem fanką tego pierwszego, jednak oba doszczętnie wkradły się w moje życie ;)

Smacznego!

Seler z Serem !

Drogie Panie! Postanowiłam podzielić się z Wami niezwykle smacznym przepisem mojej mamy, który dzisiaj przygotowałam. ;) Jest to wyjątkowo łatwa, szybka i niedroga przekąska.

Jedyne czego potrzebujemy to :

  • jeden duży seler
  • ser żółty
  • olej do smażenia

(panierka)

  • 2 jajka
  • bułka tarta
  • sól i pieprz

 

1. Pierwszą czynnością jaką musimy zrobić to obrać seler.
Następnie obrany seler, a także ser kroimy w plasterki. Grubość w zależności od własnych upodobań.

 

2. Między dwa kawałki selera wkładamy ser, tworząc małe kanapeczki ;)

3. Na talerzu rozbijamy jajka (dwa jajka powinny wystarczyć na jeden duży seler) i przyprawiamy według gustu.
Na drugim talerzu przygotowujemy bułkę tartą.

 

4. Selerowo-serowe kanapeczki, obtaczamy w jajku i bułce, po czym smażymy na rozgrzanym oleju.

 




I cóż w tym trudnego ? ;)
Gotowe! Smacznego!

Nasza Rada: Jeżeli nie przepadasz wyjątkowo za selerem, radzimy kroić go w jak najcieńsze plasterki. ;)

Pyszny własny chlebek razowy na zakwasie

A tak to wszystko się zaczęło ;)

Razem z moim narzeczonym Tomkiem postanowiliśmy w prezencie gwiazdkowym kupić Jego rodzicom maszynę do wypieku chleba, która jak się później okazało przy pierwszym wypieku się zepsuła. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ten fakt zmobilizował rodziców do własnoręcznego wypieku chleba (wśród znajomych ci co maja maszynę do chleba nigdy go nie pieką).

Po pierwszej kromce domowego chlebka jeszcze ciepłego z powidłami śliwkowymi Babci Janiny postanowiłam, że też będę taki chlebek wypiekać :), tylko zmodyfikował nieco przepis pod nasze gusta.

Chleb robię na własnym zakwasie (bez drożdży), który sama przygotowuje( tak naprawdę ten zakwas przyrządzam tylko raz i jest on bazą do kolejnych wypieków). Poniżej podam Wam przepis na zakwas.

Chlebek przyrządzamy z takich mąk na jakie mamy ochotę( tylko zakwas musi być z maki żytniej razowej typ 2000) i dodajemy do niego według uznania słonecznik lub dynie, otręby żytnie lub owsiane, zmielone migdały, siemię lniane .

Do przyrządzenia chleba razowego będziemy potrzebować akcesoria:

  • foremkę do keksu
  • papier do pieczenia (odporny na wysokie  temp. 220 stopni C, ja używam papieru do ciasteczek Rupin z Rossmanna , jest już pocięty wiec mamy już mniej do roboty)
  • pędzelek do smarowania formy
  • miskę plastikową z przykrywką (w niej wyrabiamy ciasto na chleb, musi być plastikowa bo w metalowej misce zakwas rośnie bardzo wolno)
  • drewnianą łyżkę
  • mały słoik ( w nim przechowujemy zakwas w lodówce na kolejny wypiek)
  • mała waga
  • mały garnuszek do podgrzewania wody
  • minutnik

Oto przepis na zakwas ( pamiętajcie, że tak naprawdę robimy to tylko raz wiec niech nie przeraża was czas jego przyrządzenia 5 dni), do niego potrzebujemy mąkę żytnią razową typ 2000 i wodę:

  • 1 dzień: do 100 g mąki żytniej razowej typ  2000 w misce plastikowej dodać 100 ml letniej wody(podgrzanej w garnuszku ) wymieszać i odstawić na 24 h w ciepłe miejsce ( ja chowam w wyłączonym piekarniku) aby wyrosło
  • 2 dzień: dodać 100-150 g  mąki żytniej razowej 2000 wlać 100 ml letniej wody i wymieszać, odstawić na 24 h a ciepłe miejsce aby dalej rosło
  • 3 dzień:  dodać 100-150 g  mąki żytniej razowej 2000 wlać 100 ml letniej wody i wymieszać, odstawić na 24 h a ciepłe miejsce aby dalej rosło
  • 4 dzień: dodać 100-150 g  mąki żytniej razowej 2000 wlać 100 ml letniej wody i wymieszać, odstawić na 24 h a ciepłe miejsce aby dalej rosło
  • 5 dzień:  dodać 100-150 g  mąki żytniej razowej 2000 wlać 100 ml letniej wody i wymieszać, odstawić na 24 h a ciepłe miejsce aby dalej rosło
  • Uwaga!!!!! 2,3,4,5 dnia: RANO ZAMIESZAĆ/ WIECZOREM DODAWAĆ MĄKĘ ŻYTNIĄ RAZOWĄ 2000 I WODĘ
  • 6 dzień: z przygotowanego zakwasu odkładam do lodówki 200g zakwasu i z reszty pieczemy pierwszy chlebek

A.  A tak przyrządzamy nasz pierwszy razowy chleb, aby nam wyszła jedna foremka chlebka( aby zrobić dwa bochenki podwajamy poniższe składniki):

  • 275 ml letniej wody tj. 1 szk.l i trochę
  • 300 g mąki żytniej typ 720+75 g mąki orkiszowej białej typ 700+2 szczypty cukru brązowego+ pół łyżeczki soli+10 g otrębów lub słonecznik (  te suche składniki mieszamy razem)

Do naszego zakwasu dodajemy w/w składniki i mieszamy łopatką- nie musi być długo- tak aby ciasto było jednolite bez grudek. Przekładamy ciasto do foremki (krótkie keksówki) wyłożone papierem i cienko posmarowane oliwką. Wyrównać łyżką namoczoną w wodzie o odstawić do piekarnika nieogrzewanego. Ja szykuję ciasto wieczorem( ok 23-ciej mam juz ciasto przełożone do foremki), zostawiam do wyrośnięcia na noc i rano tak po ok. 9 h wstawiam do wypieczenia.

Gdy chlebek wyrośnie 2x pieczemy go:

  1. 30 minut t 220 stopni C (z owiewem)
  2. 15 minut 180 stopni C  (z owiewem)
  3. 15 minut O stopni C (wyłączony piekarnik)

Wyjmujemy gorący chlebek  z blaszki, malujemy oliwką z wodą i zostawiamy na 1 h na kratce do ostygnięcia.

 

B. Jeżeli pieczemy już kolejny raz chlebek do przygotowujemy go tak:

  1. wyjmujemy z lodówki zakwas wcześniej aby wrócił do temp. pokojowej (ok 30 minut przed) i następnie ze słoika przekładamy go do miski
  2. trzykrotnie „dokarmić” zakwas, dodając za każdym razem pól szklanki letniej wody(podgrzanej w garnuszku) oraz 93 g mąki razowej typ 2000- odstępy czasowe mogą być 45 minut do 3 h ( ja robię 45 minut), na powierzchni widać małe dziurki lub wyraźnie zwiększyła się objętość, miska musi być przykryta i odstawiona  w cieple miejsce
  3. po tym czasie odłożyć do słoika ok 210 g zakwasu do lodówki a do reszty dodać: 
    • 275 ml letniej wody tj. 1 szklanka i trochę
    • 300 g mąki żytniej typ 720 + 75 g mąki orkiszowej białej typ 700 + 2 szczypty cukru brązowego + pół łyżeczki soli +10 g otrębów lub słonecznik (  te suche składniki mieszamy razem)
  4. !!!! i robimy tak ja w pkt. A ( przy pierwszym wypieku chleba)

UWAGI:

  • więcej mąki typ 700 tym chlebek jaśniejszy
  • im więcej wody  tym ciasto lepiej się wyrabia
  • jeżeli zależy nam na czasie to pieczmy 2 chleby czyli podwajamy składniki i róbmy to w weekend, potem przez cały tydzień możemy cieszyć się świeżym chlebkiem
  • chlebek nigdy  nie pleśnieje i zachowuje długo świeżość
  • można mieszać różne rodzaje mąk np. mąka graham, mąka orkiszowa razowa typ 2000
  • jeżeli jesteś alergikiem to rób chlebek z samej mąki orkiszowej czyli 375 g + otręby